Tim Hartley przedstawia nam swoją wizję, łącząc ogromną wolność ekspresji z czystym rygoryzmem formalnym.
Organiczne lampy Serge Mouille’a stanowią inspirację dla kształtów ściętych grzywek, siła czcionek i geometrii Saula Bassa stwarza możliwość wypracowania cięć i zdefiniowania kolorów. Ten kreatywny proces interpretuje charakterystyczne cechy i wykracza poza ich znaczenie.
Od szkicu do znaku, inspiracja staje się podpisem.
Równocześnie to intensywne poszukiwanie kreatywnych impulsów napotyka na rygorystyczny formalizm zdjęć Herba Rittsa. Gwiazdy obserwowane i portretowane za pomocą zdecydowanych cięć światła i precyzyjnych form geometrycznych. Twarze i ciała modelowane światłem i silnymi kontrastami, podkreślającymi ich osobowość.
To natychmiastowe nawiązanie do ikon popu.
Twiggy, “optyczne” meble i ubrania, lata 60-te, charakteryzujące się wolnością ekspresji i zdecydowanymi formami komunikatów o silnym efekcie. Rygoryzm i rewolucja.
Myśli wiodące, pozostające pozornie w ewidentnej sprzeczności, określają jednak niezwykle jasno postać, ku której Tim kieruje spojrzenie.
To kobiecość w całej swej rozciągłości: wieloaspektowa, aktualna i zaskakująca. Twiggy, ale również Patty Smith, Brigitte Bardot czy Jane Birkin. Wyraźna wizja, zarówno w ujęciu czarno-białym, jak i w zdecydowanych kolorach. Czyste, wibrujące cięcia, bez kompromisów czy nawiązań do tego, co już wcześniej pokazano.
Quiff oznacza spojrzenie w przeszłość, aby ujrzeć to, co dopiero przed nami.


